Czy zawsze trzeba uiścić opłatę sądową od pozwu o rozwód?

Zasadą obowiązującą w postępowaniu cywilnym jest to, że każdy pozew, w tym również rozwodowy, podlega opłacie sądowej, uiszczanej równocześnie z jego wniesieniem. Opłata sądowa w przypadku pozwu o rozwód wynosi 600 zł. Więcej na ten temat kosztów sprawy rozwodowej przeczytacie w artykule http://praworodzinne.blog/index.php/2020/05/13/rozwod-na-jakie-koszty-sie-przygotowac-i-czy-malzonkowie-maja-wplyw-na-ich-wysokosc/.

Istnieje jednak możliwość zainicjowania sprawy o rozwód bez konieczności ponoszenia wydatku w postaci opłaty sądowej. Służy temu instytucja zwolnienia od kosztów sądowych.

Starający się o uzyskanie zwolnienia od kosztów sądowych małżonek powinien równocześnie z wniesieniem pozwu złożyć wniosek w tym przedmiocie. Co powinien zawierać?

Przede wszystkim, jak każde pismo procesowe powinien zawierać dane strony t.j. imię, nazwisko, miejsce zamieszkania oraz PESEL, dane przeciwnika, a także oznaczenie właściwego sądu, do którego jest składany. W wypadku sprawy rozwodowej będzie to Sąd Okręgowy ostatniego miejsca zamieszkania małżonków. Konieczne jest także wskazanie, czy zwolnienie ma nastąpić z całości, czy z części kosztów sądowych. Do wniosku trzeba dołączyć także oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach, źródłach utrzymania się. Wzór oświadczenia znajdziecie na stronie Sądu Okręgowego w Krakowie http://www.krakow.so.gov.pl/wzory-pism,m,mg,3,28.

Dzięki zwolnieniu od kosztów sądowych strona nie uiszcza opłat sądowych i nie ponosi wydatków. Obciążają one tymczasowo Skarb Państwa. Należy jednak pamiętać, że zwolnienie z obowiązku zwrotu kosztów sądowych nie zwalnia strony z obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi w razie przegrania sporu.

Trzeba także liczyć się z tym, że złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych opóźni sprawę rozwodową.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *